sobota, 5 listopada 2011

flesz style

            Flesz, nowa gazeta, zanim jej nie przeczytałam, czułam, że nie będzie ciekawa. Co najważniejsze będzie w niej mało mody ( jak zazwyczaj w gazetach). Okazało się, że jest moim bestsellerem. :) Spełnia moje wszystkie ,,gazetowe” oczekiwania. Ja uzależniłam się od flesza, a moja przyjaciółka od piosenki z jego reklamy ;)


         Dużo informacji na temat, co jest modne w tym sezonie oraz jakie fasony podkreślają nasze atuty, a jakie powodują np. optyczne skrócenie nóg.


     Co bardzo ważne we ,,Fleszu " często opisane są pokazy mody. Uważam to za wspaniały pomysł, ja nigdy nie miałam możliwości być na pokazie mody a dzięki temu wiem jakie są najnowsze trendy.


 Dostarcza nam również wiele informacji na temat stylu gwiazd.
 

,,Flesz" dostarcza również bestsellerów ze świata fryzur oraz makijażu.
                                                            

czwartek, 3 listopada 2011

Somewhere, somehow...

Dzisiejsza stylizacja jest bardziej elegancka. Po oglądnięciu i pokochaniu ,,Gossip girl” (najbardziej podoba mi się Blair Waldorf :) ), wydaje mi się, że dzisiejsza stylizacja jest właśnie w jej stylu. Nigdy nie lubiłam spodni z wysokim stanem, jednak niedawno przekonałam się do nich. Spodnie z dzisiejszej stylizacji są wykonane z wełny, więc na jesienne dni są perfekcyjne. Jak widzicie dziś do Suwałk zaglądnęło słońce... na trochę ;) pozdrawiam

                                        









Czyż nie jest ubrana w podobnym stylu? ^^

                                                          


wtorek, 18 października 2011

Come back, I hope.

Po prawie miesięcznej przerwie, podjęłam dzisiaj pierwszą próbę zrobienia zdjęć do posta.
Zadanie nie było proste. W szczególności zmiana klasy aparatu, jak również fotografa dawała się we znaki. Ale będziemy nad tym pracować ciężko i sumiennie :)
Na samym dole zdjęcie mojego ulubionego deseru: bez zbędnych kremów, mnóstwo owoców, kruszonka ... Gorące, podane z lodami waniliowymi crumble zachwyca! A tak niewiele trzeba :)

Nie jest aż tak tragicznie, ale takie też mają swój urok.
 






poniedziałek, 17 października 2011

I've got the moves like jagger

Wydaje się, że jest już zimno, ale często wyłaniają się takie perełki jak dzisiejszy dzień. Rękawiczki się zaczęły przydawać. Próbuję jednak ja najrzadziej je nosić by nie dotarło do mnie, że zima niedługo. :/ Dziś mam na sobie moje zakolanka. Jak już kiedyś wspominałam, KOCHAM JE i mimo upływu czasu, nadal się nimi zachwycam.
     

                                                       








                                            


sobota, 15 października 2011

Dziś, było okropnie zimno, promyki słońca bezskutecznie próbowały przebić się przez chmury. Wykorzystałam tą pogodę by zaprezentować Wam mój BOSKI płaszczyk ;) Ma perfekcyjny, dystyngowany krój. Doskonale podkreśla wcięcie w talii i ma przecudowne 3 falbanki w dół od paska. Ubóstwiam go :D Pozdrawiam :*













poniedziałek, 10 października 2011

Londyńskie wspomnienia :)

          Patrząc z rezygnacją na naszą Polską pogodę zaczęłam oglądać zdjęcia z wakacyjnego Londynu. Dlatego dzisiejszy post będzie nieco inny. Mam nadzieję, że i Wam poprawi to humorek pogodowy! :D Pokażę Wam niektóre miejsca, które mnie zafascynowały albo po prostu podobające mi się zdjęcie ;) W dzisiejszym poście jest coś dla każdego: łasuchów, podróżników i dla ludzi interesujących się modą. Zakochałam się w Londynie i czuję, że tak zostanie do końca życia. Wrócę tam jeszcze wiele razy :D
                             
                                    





                                                                           Południk zero

 
Sukienka z cukru

                                                                        Harrods

                                                                   No to jedziemy... :)

Zdjęcia robione po kryjomu w Harrods









Muzeum figur woskowych (z przyjaciółką)

Mur przed wytwórnią płytową The Beatles











Dolce & Gabbana