Muszę przyznać, że jestem całkiem dumna (jak na pierwszą próbę) ze swoich cieniowanych paznokci. Gdy oglądałam w internecie zdjęcia tego nowego trendu, wydawało mi się, że nie będę miała cierpliwości by zrobić sobie coś takiego sama. Postanowiłam jednak zmierzyć się z tym wyzwaniem :) I są. Na dodatek, zawsze gdy na nie patrzę (czyli często), przypominają mi się pyszne pierogi z jagodami, polane słodką śmietanką, które w dzieciństwie robiła mi moja babcia.
A następny post robimy razem z Martą!
A następny post robimy razem z Martą!
| spodnie - New Look, sweter - outlet, buty - deezee.pl, wisiorek - zabrany mamie :) |