czwartek, 24 maja 2012

As free as the wind.

Dziś mam na sobie moją najwygodniejszą letnią sukienkę i moje najwygodniejsze wysokie buty na ciepłe dni. Jest i paw od mamy, też ulubiony :) Wydawałoby się - zestaw idealny! I prawie tak jest, gdyby nie to, że wychodząc rano z domu nie zwróciłam uwagi na to, że wiatr ma zamiar bawić się tą sukienką cały dzień. 

sukienka, pasek - h&m, buty - berska, torebka - vintage

wtorek, 22 maja 2012

Turkish patterns

     Jak pastele to pastele na całego! Miętowy żakiecik wspaniale współgra z różową sukienką w tureckie wzory. Dla podkreślenia talii założyłam pasek, który udało mi się upolować rok temu w londyńskim Primarku. Dobrze mi służy przez ten cały czas. Buty wielokrotnie pokazywane na blogu (są MEGA WYGODNE) z Deezee. Enjoy!


                                                       




                                     



poniedziałek, 14 maja 2012

As welcome as flowers in May.

Kimono (piżama, szlafroczek czy na co wam to wygląda), które mam dziś na sobie długo powisiało w szafie, zanim odważyłam się je założyć i wyjść w nim do ludzi. Ale pewnie czuło się tam całkiem wyjątkowo, ze względu na swoją wzorzystość :) Jakiś czas temu Styledigger też miała go na sobie - o tak, ja z kolei zdecydowałam się na jaśniejsze dodatki i ołówkową spódnicę.
Mam nadzieję, że storczyk, który stoi w moim mieszkaniu ogarnął mój strój i zacznie wreszcie kwitnąć!
   









piątek, 11 maja 2012

Zero lipy! :D

     Dziś połączyłam styl sportowy z eleganckim. Sportową założyłam czapkę, bluzkę oraz słuchawki. Szpilki i eleganckie spodnie dodają outfitowi szyku. Zdjęcia robione były na suwalskim skateparku, pośród ludzi gapiących się na mnie ze zdziwieniem ;) Pics by Bzioma. Enjoy!












 

poniedziałek, 7 maja 2012

Power energizer ;)

     Drzewa mają pozytywną energię, dlatego w dzisiejszym poście staram się podładować swoje akumulatory na resztę roku szkolnego. :) Mam na sobie bluzkę, udającą gorset, dzięki czemu będę mogła nosić ją na co dzień (z prawdziwym gorsetem już by tak nie było) . Założyłam również ulubioną maxi, która sprawdza się na każdą okazję. Enjoy!







piątek, 4 maja 2012

So hot

  Dawno nie wstawiałyśmy postów, a wszystko spowodowane było moimi przedwczesnymi wakacjami (co wiązało się z zabraniem WSZYSTKICH aparatów na wyjazd :D ). Dziś post własnie z Tunezji, gdzie wygrzewałam się i wypoczywałam, aby wrócić pełna energii i z nowymi pomysłami na bloga. Spodenki z wysokim stanem od Tommyego Hilfigera udało mi się ostatnio upolować w outlecie. Bluzka, wiązana na dole (to jest teraz trendy!) jest od Ralpha Laurena. Plecaczek znalazłam na tunezyjskim targu :) (kosztował niewiele, a jest z prawdziwej skóry, warto więc jest rozglądać się po sklepach z souvenirami :D) Enjoy!









                                                                           DO ZOBACZENIA :)